Views: 6

„Do błazna”

Nie wiesz błaźnie

co tam na dnie

u mnie w sercu leży

i nocami

ryczy strasznie

jak żubr w Białowieży

 

Nie obiecuj

mi uśmiechu

w dniach triumfu i chwały

bo w nicości

się pogrąża

mój pałac wspaniały

 

Jeszcze słońce

w dzień gorący

gra na tęczy harfie

gdy tymczasem

mrok układa

brokat gwiazd na szarfie

 

Błaźnie nie wiesz

co tam w Niebie

jest nam zapisane

kaduceusz

rzuć i ze mną

ruszaj hen w nieznane.

 

Jarosław Turalski