Views: 3
„Późna jesień”
Późna jesień
spraw nie rozwikłanych
czy powtórna wiosna
tu być może?
Dwoje ludzi
naga i ubrany
czy powinni w jednym
żyć obozie?
Słowa budzą
rozgadane echa
które grają wewnątrz
– mózg się gubi
Kto uwierzy?
czysta w nich podnieta
w znak przeciwny zmienia
obiekt chluby
Wielu magów
któż by zliczył lata
czarodziejskich ksiąg stos
rósł czytany
I nie odgadł nikt
jak ścieżki skracać
aby w sobie znaleźć
co schowane
Gdzie u licha
spocząć może wiara
skoro wichry wciąż się
odzywają
Jakich pragnień
wyzbyć się postarasz
aby odszedł chciwy
pokus pająk
Pośród wieków
są minuty takie
którym wolno wstąpić
w raju bramy
Mnogość piekieł
turystycznym szlakiem
zwiedziliśmy mimo
sobie samym
Trochę męczy
ta bezradność dziecka
jakim każdy z nas jest
zawsze będzie
Dwoje ludzi
choć ktoś tego nie chciał
w Niebie Pan, jednakim
darzy względem.
Jarosław Turalski
